Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chrzest. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chrzest. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 września 2013

I po Chrzcinach :)

Zleciało szybko, oj zleciało...
Dopiero co narzekałam ( post tutaj ), że nie mogę znaleźć żadnego ubranka dla Natana na Chrzest Święty, a już jest po ceremonii! Ostatecznie ubranko się znalazło, a Natuś był (prawie) grzeczny w kościele i trochę mniej grzeczny na przyjeciu ;)
A oto zdjęcia z tego wielkiego dnia:



Tutaj Natanek już trochę zmęczony...
 

Mały wielkoludek ;)
 

 A-ku-ku !


A na koniec torcik :)
 

Natanek 
Spodnie H&M - 59zł.
Body koszulowe - 30zł. (allegro)
Sweterek Next - 68zł. ( nextdirect Uwaga! Darmowa wysyłka do PL !!! )
Buty, muszka - ok. 45zł. (allegro)

Oliwka
Sukienka - 9,50zł. (ciuchland)
Żakiet - 49zł. 
Zielone dodatki - allegro

sobota, 10 sierpnia 2013

Nienawidzę chodzić na zakupy !

     Tak tak ;D Czasami nawet i ja nie lubię chodzić do CH. Pisałam w ostatnim poście, że wybieram się po jakieś ubranko na chrzest dla Natana. Przy okazji miałam nadzieję zakupić coś dla siebie oraz Oliwki. Napiszę w skrócie: akcja zakończona niepowodzeniem :/
     Zebrałam małego, zawiozłam Oliwkę do koleżanki (ostatnio stała się jakąś antyzakupoholiczką) i odebrałam siostrę z umówionego miejsca po czym ruszyłyśmy do "Twierdzy" ( cholera, jedyne CH w naszym mieście :/ ). Na miejscu obleciałyśmy po kolei: Smyk, H&M, 5-10-15, Wójcik, Coccodrillo, Reserved, C&A, Cubus i jeszczę parę sklepów. Im dalej w las, tym ciemniej... Ogólnie - załamka! Wszystko albo sportowe, albo nie ma rozmiarów - jeśli chodzi o Natana :/ A jeśli chodzi o mnie i Oliwie, to po prostu nie wiedziałam czego szukam. A chrzest za niecały miesiąc :( Straciłyśmy 3 godziny, a kochany Synuś zasnął dopiero na pół godziny przed wyjściem ze sklepu. Z nim to tak zawsze :D
     Wczoraj dzięki Mamie Buuby =>> buuba.pl <<= już wiem czego szukam dla Młodego :) A mianowicie szukam prostych najpewniej czarnych spodni, białego koszulowego body + muszka i do tego jakiś sweterek. Dzięki Ci Mamo Buuby :*
     W następnym poście pochwale się co ostatnio upolowałam w ciuchu (czyt. ciuchlandzie ;)). Coś dla Natanka i to wcale nie jest ubranie :D
     Tym czasem moja Mała Modeleczka :*

Pasiasta bluzka Sophie - 6,50zł (ciuchland)
Miodowe spodnie Bluezoo - 8zł. (ciuchland)

Tunika Mothercare - 6,50zł (ciuchland)
Legginsy ala lateksowe - 4,50zł (ciuchland)
Tak wiem, skarpetki całkiem z innej bajki, hehe ;)

środa, 7 sierpnia 2013

Po szczepieniu...

W końcu udało nam się zaszczepić Natanka - po ok. 2 miesiącach opóźnienia! Samo szczepienie zniósł nie najgorzej. Wiadomo płakał, ale po chwili się uspokajał. Po wyjściu z przychodni poszedł spać, więc postanowiłam zahaczyć jeszcze o stację benzynową. Aby się tam dostać, musiałam przejechać przez rondo i tam myślałam, że się zagotuję! Dlaczego ludzie zawracają zewnętrznym pasem ? :/  Dzięki takim "wspaniałomyślnym" kierowcom mało brakowało, a tir "przetarł" by mi cały prawy-przód auta :/ Echh... Nawet nie chce mi się już o tym myśleć, bo się znowu denerwuję... W końcu dotarłam do celu. Miły Pan zatankował mi samochód, a ja chciałam już udać się do kasy kiedy to spojrzałam na Małego. Słodko spał, kasa parę kroków dalej, pan tankujący tuż obok... Ale nie !!! W jednej chwili przed oczami miałam filmik:
One decision - dziecko w aucie podczas upału
Wstrząsający... :( Co się stanie jak zajmie mi to wszystko parę minut więcej? Gdzie mi się spieszy?!? Nigdzie... No właśnie :) Więc odpinam małego i tacham go ze sobą (i w tamtym momencie znowu żałowałam, że szkoda mi było kasy na bazę do fotelika ;)) Po dotarciu do domu Natan oczywiście już wstał. Troszkę się pobawił i poszedł spać znowu. Ale jak wstał tuż po 14:00 to nie wiedziałam z początku o co chodzi. Obudził się od razu z płaczem, a raczej wrzaskiem. Pomyślałam, że może coś w pampersie, chciałam go położyć na przewijaku i zobaczyć, a on jeszcze gorzej płacze! Ojjojoj..... Jak na złość w domu znowu byłam sama, próbuję przytulać, kołysać, całować.. Nic nie pomaga! Gdy tylko uspokoił się chwilkę zadzwoniłam do mamy, żeby kupiła mu altacet. I chyba on pomógł... W sumie to ze 3 godziny było takiego płaczu i żalu :( Biedactwo moje maleńkie... Ale dziś już jest wszystko w porządku :) I oby tak zostało, bo mamy zamiar wybrać się dziś do CH aby upolować jakieś ubranko na chrzest Natusia :)
Tak więc lecę się zbierać, póki dziecię jeszcze  śpi ;)
A na koniec jakaś zaległa fotka. Oj baaardzo zaległa, bo chyba z przed 2 miesięcy :)


Legginsy Next - 7zł. (ciuchland)
Body Classen - Pepco 5,99zł